Źródłem i pokarmem codziennego nawrócenia i pokuty jest Eucharystia

„Źródłem i pokarmem codziennego nawrócenia i pokuty jest Eucharystia, ponieważ w niej uobecnia się ofiara Chrystusa, która pojednała nas z Bogiem. Karmi ona i umacnia tych, którzy żyją życiem Chrystusa; jest «środkiem zaradczym uwalniającym nas od grzechów powszednich i zachowującym od grzechów śmiertelnych» (Sobór Trydencki: DS 1638”.

Katechizm Kościoła Katolickiego 1436

Photo by TheoRivierenlaan on Pixabay

Modlitwa musi wpływać na sposób komunikacji

„Modlitwa musi wpływać na sposób komunikacji z innymi osobami. Jeśli traktuje się je przedmiotowo, a nie osobowo, ma to również wpływ na sposób odnoszenia się do Boga. Różnica ta dotyczy treści, przedmiotu oraz celu rozmowy i stanowi miarę tego, czym naprawdę żyjemy i co jest dla nas najważniejsze. Takiego samego języka używa się w rozmowie o Bogu, ale również z Bogiem. Wynika to z faktu, że jego źródłem jest życie. Jeśli jest ono pozbawione treści, to również modlitwa «treściowo» jest pusta”.

M. Filipowski OCDS „Doktryna św. Teresy od Jezusa – Droga doskonałości 15-23” w: „Zaproszenie na Górę Karmel” t. 4 „Modlitwa”, s. 77

Photo by Mircea Iancu on Pixabay

Skupianie się na realizacji własnej woli

„Skupianie się na realizacji własnej woli, czyli postępowanie według swoich myśli i upodobań może przysporzyć wiele trosk. Nie zawsze dotyczy to wyboru między złem a dobrem, najczęściej chodzi o wybór między dobrem mniejszym a większym. Często pragniemy, aby nawet dobre rzeczy działy się zgodnie z naszym upodobaniem, narzucamy nasz sposób myślenia, nawet przy zdobywaniu cnoty. Liczy się jednak spełnianie woli Boga, więc «czyńmy nasze małe plany, lecz nie bądźmy do nich przywiązani, pozwólmy Panu działać swobodnie. Chwała Boża jest jedynym celem, dla którego powinniśmy pracować». Należy wierzyć, że dojdzie się do celu, wybór drogi pozostawmy jednak Bogu”.

M. Filipowski OCDS „Doktryna św. Teresy od Jezusa – Droga doskonałości 1-14” w: „Zaproszenie na Górę Karmel” t. 4 „Modlitwa”, s. 45

Photo by Franz Bachinger on Pixabay

Nie dostrzegamy bowiem, jak łatwo idziemy na kompromis

„Nie dostrzegamy bowiem, jak łatwo idziemy na kompromis w sprawach pozornie błahych (tak zawsze było, tak zawsze robiłem, w sumie wszyscy tak robią, kto dzisiaj tak nie robi, takie czasy). Prowadzi to do zniewolenia kłamstwem, fałszywym obrazem siebie, fałszywym obrazem Boga i bliźniego, co doprowadza do życia złudzeniami. To my sami jesteśmy tymi, którzy nas wiążą”.

M. Filipowski OCDS „Doktryna św. Teresy od Jezusa – Droga doskonałości 1-14” w: „Zaproszenie na Górę Karmel” t. 4 „Modlitwa”, s. 44-45

Photo by Rodrigo Joaquin Mba Mikue on Pixabay

A potem poprzez wszystkie noce

„A potem poprzez wszystkie noce, wszystkie próżnie, wszystkie niemoce chcę zawsze być w Tobie i trwać w Twoim wielkim świetle. O, moja umiłowana Gwiazdo, zachwycaj mnie, abym nie mogła już uchylić się spod Twego promieniowania”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Modlitwa do Trójcy Przenajświętszej” (fragm.), w: taż „Pisma” t. 3, s. 462

Photo by Gerd Altmann on Pixabay

Ty jesteś niezwykle kochana

„«Ty jesteś niezwykle kochana», kochana tą szczególną miłością, jaką tu na ziemi Mistrz miał dla kilku, których wyniósł tak wysoko. On nie mówi do ciebie tak jak do Piotra: «Czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?». Matko, posłuchaj, co On ci mówi: «Pozwól ciebie miłować bardziej aniżeli innych! To znaczy, bez obawy, że jakaś przeszkoda stanie się w tym utrudnieniem, albowiem jestem wolny w rozlewaniu mojej miłości na tych, na których chcę! Pozwól ciebie miłować bardziej aniżeli tych; to jest twoje powołanie, i tylko gdy będziesz mu wierna, uczynisz mnie szczęśliwym, albowiem uwielbisz potęgę mojej miłości. Ta miłość potrafi odtworzyć to, co ty niszczysz: Pozwól ciebie miłować bardziej niż innych»”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Pozwól ciebie miłować”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 456-457

Photo by Wolfgang Vrede on Pixabay

Dusza, która prowadzi dyskusje ze swoim «ja»

„Dusza, która prowadzi dyskusje ze swoim «ja», która zajmuje się swoimi czułostkami, która ugania się za myślą niepożyteczną, jakimkolwiek pragnieniem, ta dusza rozprasza swoje siły, ona nie jest całkowicie nastawiona na Boga: jej lira nie drga unisono i kiedy Mistrz jej dotyka, nie może z niej wydobyć boskich harmonii, jest bowiem jeszcze zbyt ludzka, co powoduje dysonans. Dusza, która zachowuje jeszcze cośkolwiek w swoim «wewnętrznym królestwie», którego wszystkie władze nie są «zamknięte» w Bogu, nie może śpiewać doskonałej sławy chwały. Ona nie jest w stanie bez przerwy śpiewać tego «canticum magnum», o którym mówi św. Paweł, ponieważ nie panuje w niej jedność. Zamiast bowiem szczerze zdążać do Jego chwały we wszystkich rzeczach, musi wciąż stroić struny swego instrumentu, które po trochu rozbiegają się w różne strony”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej „Ostatnie rekolekcje”, w: taż „Pisma” t. 3, s. 406-407

Photo by XINGCHEN XIAO on Pixabay

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.