Nigdy jeszcze tak bardzo nie zrozumiałam

„Nigdy jeszcze tak bardzo nie zrozumiałam, że cierpienie jest największą rękojmią miłości, jaką Bóg może okazać swemu stworzeniu, i nigdy nie podejrzewałam, że taki smak jest ukryty w głębi kielicha dla tego, kto go wypił aż do dna. Droga pani, to ojcowska ręka, ręka nieskończenie czuła zadaje nam ten ból. Och, umiejmy przejść ponad goryczą tego bólu, aby w nim znaleźć nasz odpoczynek”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 315 do pani de Sourdon, w: taż „Pisma” t. 2, s. 510

Photo by Gabriela Piwowarska on Pixabay

Kiedy staje przed nami jakieś duże cierpienie

„Kiedy staje przed nami jakieś duże cierpienie lub mała ofiara, och, myślmy wtedy jak najszybciej, że «to nasza godzina», godzina, w której my mamy udowodnić naszą miłość Temu, który nas «zbytnio umiłował», jak mówi święty Paweł. Zbierz więc wszystko, moja mamusiu, ofiaruj piękną wiązankę, nie tracąc nawet najmniejszej ofiarki. W niebie będą one tyloma pięknymi rubinami, które ubogacą koronę, jaką Bóg ci przygotowuje taką piękną. Ja pójdę, by pomóc Mu wykonać ten diadem i przyjdę z Nim w dniu wielkiego spotkania, aby go złożyć na głowie mojej kochanej mamusi”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 310 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 498

Photo by Annette on Pixabay

Och, gdybyś wiedziała, jak bardzo jest potrzebne cierpienie

„Och, gdybyś wiedziała, jak bardzo jest potrzebne cierpienie, aby dokonało się dzieło Boże w duszy… Pan Bóg niezmiernie pragnie nas ubogacić swymi łaskami, ale to my właśnie stawiamy Mu miarę w zależności od tego, jak pozwalamy Mu się spalać, spalać w radości, w dziękczynieniu, jak Mistrz, mówiąc z Nim: «Czyż nie mam pić kielicha, który Mi przygotował Ojciec»?”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 310 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 498

Photo by Ria Sopala on Pixabay

Och, czyż nieprawda, że dobrze robi rozmawiać o Nim

„Och, czyż nieprawda, że dobrze robi rozmawiać o Nim i wznosić się ponad to, co kończy się i co przemija; ponad cierpienie i rozłąkę, tak, gdzie wszystko trwa? Gdybyś wiedziała, jaką pociechą dla twojej Eli jest móc rozmawiać z tobą o jej projektach na wieczność”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 310 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 497

Photo by DONGHWAN KIM on Pixabay

Ofiaruj Mu cierpienia

„Ofiaruj Mu cierpienia, które znosisz w związku ze zdrowiem. To jest coś najlepszego, co możemy Mu dać. Gdybyśmy potrafili docenić szczęście płynące z cierpienia, odczuwalibyśmy głód jego. Pomyśl, że dzięki niemu możemy cośkolwiek dać Bogu. Och, nie traćmy żadnego. Złóż w nim całą radość”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 297 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 465-466

Photo by unknownuserpanama on Pixabay

Widzę, że Pan Bóg traktuje ciebie jako oblubienicę

„Widzę, że Pan Bóg traktuje ciebie jako oblubienicę i chce się z tobą zjednoczyć poprzez krzyż. Cierpienie jest czymś bardzo wielkim i dlatego tak mało dusz zgadza się iść za naszym Panem aż dotąd…”.

św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 218 do ciotek Rolland, w: taż „Pisma” t. 2, s. 288-289

Photo by Taylor Harding on Pixabay

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.