„Och, widzisz, z każdym nowym cierpieniem całuję Krzyż mego Mistrza i mówię Mu: «Dziękuję, nie jestem tego godna», ponieważ myślę, że cierpienie było towarzyszem Jego życia, a ja nie zasługuję na to, by być traktowaną tak jak On przez swego Ojca”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 316 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 512-513
Posty oznaczone jako cierpienie
Nigdy jeszcze tak bardzo nie zrozumiałam
„Nigdy jeszcze tak bardzo nie zrozumiałam, że cierpienie jest największą rękojmią miłości, jaką Bóg może okazać swemu stworzeniu, i nigdy nie podejrzewałam, że taki smak jest ukryty w głębi kielicha dla tego, kto go wypił aż do dna. Droga pani, to ojcowska ręka, ręka nieskończenie czuła zadaje nam ten ból. Och, umiejmy przejść ponad goryczą tego bólu, aby w nim znaleźć nasz odpoczynek”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 315 do pani de Sourdon, w: taż „Pisma” t. 2, s. 510
Photo by Gabriela Piwowarska on Pixabay
Dla niej już zasłona opadła
„Dla niej już zasłona opadła i w świetle Bożym widzi, że «cierpienie przemija, a to, co wycierpieliśmy, trwa zawsze»”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 314 do pani de Anthès, w: taż „Pisma” t. 2, s. 508-509
Photo by Erik Karits on Pixabay
Gdzież więc mieszkał Jezus Chrystus
Kiedy staje przed nami jakieś duże cierpienie
„Kiedy staje przed nami jakieś duże cierpienie lub mała ofiara, och, myślmy wtedy jak najszybciej, że «to nasza godzina», godzina, w której my mamy udowodnić naszą miłość Temu, który nas «zbytnio umiłował», jak mówi święty Paweł. Zbierz więc wszystko, moja mamusiu, ofiaruj piękną wiązankę, nie tracąc nawet najmniejszej ofiarki. W niebie będą one tyloma pięknymi rubinami, które ubogacą koronę, jaką Bóg ci przygotowuje taką piękną. Ja pójdę, by pomóc Mu wykonać ten diadem i przyjdę z Nim w dniu wielkiego spotkania, aby go złożyć na głowie mojej kochanej mamusi”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 310 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 498
Och, gdybyś wiedziała, jak bardzo jest potrzebne cierpienie
„Och, gdybyś wiedziała, jak bardzo jest potrzebne cierpienie, aby dokonało się dzieło Boże w duszy… Pan Bóg niezmiernie pragnie nas ubogacić swymi łaskami, ale to my właśnie stawiamy Mu miarę w zależności od tego, jak pozwalamy Mu się spalać, spalać w radości, w dziękczynieniu, jak Mistrz, mówiąc z Nim: «Czyż nie mam pić kielicha, który Mi przygotował Ojciec»?”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 310 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 498
Photo by Ria Sopala on Pixabay
Och, czyż nieprawda, że dobrze robi rozmawiać o Nim
„Och, czyż nieprawda, że dobrze robi rozmawiać o Nim i wznosić się ponad to, co kończy się i co przemija; ponad cierpienie i rozłąkę, tak, gdzie wszystko trwa? Gdybyś wiedziała, jaką pociechą dla twojej Eli jest móc rozmawiać z tobą o jej projektach na wieczność”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 310 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 497
Photo by DONGHWAN KIM on Pixabay
Ofiaruj Mu cierpienia
„Ofiaruj Mu cierpienia, które znosisz w związku ze zdrowiem. To jest coś najlepszego, co możemy Mu dać. Gdybyśmy potrafili docenić szczęście płynące z cierpienia, odczuwalibyśmy głód jego. Pomyśl, że dzięki niemu możemy cośkolwiek dać Bogu. Och, nie traćmy żadnego. Złóż w nim całą radość”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 297 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 465-466
Photo by unknownuserpanama on Pixabay
Wierz zawsze w Miłość
„Wierz zawsze w Miłość. Jeżeli masz coś do cierpienia, myśl, że jeszcze bardziej jesteś kochana, i śpiewaj zawsze swoje «dziękuję». On jest tak bardzo zazdrosny o piękność Twojej duszy… On patrzy tylko na to”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 271 do siostry, w: taż „Pisma” t. 2, s. 412
On jest Bogiem miłości
„On jest Bogiem miłości. My nie potrafimy zrozumieć, do jakiego stopnia On nas miłuje, nade wszystko wtedy, kiedy nas doświadcza”.
św. Elżbieta od Trójcy Świętej, list 269 do matki, w: taż „Pisma” t. 2, s. 408
Photo by Сергей Корчанов on Pixabay