Pokutę katolicy powinni praktykować…

„Pokutę katolicy powinni praktykować przede wszystkim «przez wytrwałe wypełnianie swoich obowiązków, związanych z własnym stanem życia i przez cierpliwe znoszenie trudów towarzyszących codziennemu życiu i jego niepewności, która wzbudza wewnętrzny lęk»”.

„Naśladowanie”, s. 323, cyt. za bł. Paweł VI

Photo by Abdulmajeed Hassan on Pixabay

Wielu ludzi nosi w sobie ukrytego potwora

„Wielu ludzi nosi w sobie ukrytego potwora, chorobę, który wysysa im krew, który ich pożera, rozpacz, która gnieździ się w ich nocy. Oto człowiek, który nie różni się od innych, chodzi, porusza się, i nikt nie wie, że ma w sobie straszliwego pasożyta – boleść stuzębną, która żyje w tym nieszczęśniku i zabija go. Nikt nie wie, że ten człowiek to topiel. Jest spokojny, ale bez dna. Od czasu do czasu niezrozumiałe drżenie przebiega po powierzchni; pojawia się jakaś zmarszczka, znika, pojawia się znowu, tworzy się pęcherzyk powietrza, pęka. Niby to nic, w istocie to rzecz straszliwa: oddech nieznanej bestii”.

W. Hugo „Nędznicy”

Photo by Sarah Richter on Pixabay

Zwycięstwo nad pokusami drobnymi

„Chociaż trzeba, byśmy z nieustannym męstwem walczyli przeciw pokusom wielkim, i chociaż odniesione nad nimi zwycięstwo daje nam wielką korzyść, to przecież niekiedy jeszcze więcej pożytku odnosimy z dobrej walki przeciw pokusom drobnym. Bo choć pokusy wielkie są potężniejsze, to jednak drobne tak dalece przerastają je liczbą, że zwycięstwo nad pokusami drobnymi może dorównać zwycięstwu nad wielkimi. […] I bądź pewna: ile odniesiemy zwycięstw nad tymi drobnymi nieprzyjaciółmi, tyle drogich kamieni ozdobi koronę chwały, którą gotuje nam w niebie nasz Ojciec. A więc powiadam: zanim przyjdzie czas dobrego i zwycięskiego walczenia przeciw pokusom wielkim, trzeba się nam dobrze i pilnie bronić przeciw pokusom słabym i malutkim”.

św. Franciszek Salezy „Filotea”, cz. IV r. 8

Photo by 73PiotraSS on Pixabay

Nic nie ginie

„Nic nie ginie, mistrzu, na tym świecie Bożym,
Każda potu kropla, co ze skroni spada –
Każda łza, przed którą w boleści się korzym –
Trudu krew czerwona, zwątpienia myśl blada –
I te długie lata cierpień, gorzkich śmiechów –
I ten strumień tęsknot, co przez życie płynie –
I duch nasz zatruty jadem złych oddechów –
I ciche westchnienie – nic, mistrzu, nie ginie!”

H. Merzbach

Photo by LevaNevsky on Pixabay