„Oczywiście, we wszystkich duszach przebywa Bóg w sposób tajemny i ukryty, gdyż inaczej nie mogłyby istnieć, ale w jednych jest sam, w innych – nie. W pierwszych – z upodobaniem, w drugich – z odrazą. W pierwszych – jako władca i rządca we własnym domu, w drugich jako obcy, któremu nie wolno nakazywać ani cokolwiek czynić. Im mniej w jakiejś duszy pożądań i własnych upodobań, tym bardziej Bóg jest sam w niej zadomowiony; będąc sam, tym bardziej jest ukryty. Toteż duszy, która jest wolna od wszystkich żądz, pozbawiona wszelkich form, obrazów i skłonności, mieszka zupełnie ukryty, w najściślejszym z nią uścisku”.
św. Edyta Stein „Wiedza Krzyża”
Posty oznaczone jako samotność
Nigdy nie warto tęsknić za kimś
„Nigdy nie warto tęsknić za kimś, co do kogo nie mamy pewności, że śpi tej nocy samotnie”.
L. Jasińska „Flirtuchy”
Photo by PublicDomainPictures on Pixabay
Serce żadnego człowieka nie weszło w tak ciemną noc
„Serce żadnego człowieka nie weszło w tak ciemną noc jak Bóg-Człowiek w Getsemani i na Golgocie. Umysł żadnego człowieka nie jest zdolny wniknąć w niepojętą tajemnicę opuszczenia umierającego Syna przez Ojca. Lecz sam Jezus może wybranym duszom dać zakosztować tej największej goryczy. Są to jego najwierniejsi przyjaciele, których Jezus poddaje tej próbie jako ostatniej próbie ich miłości. Gdy się nie cofają, lecz pozwalają się prowadzić w ciemną noc, wówczas staje się ona dla nich przewodnikiem”.
św. Edyta Stein „Wiedza Krzyża”
Photo by Jess Groves on Pixabay
Widzisz, wiem, jak to jest
Bóg przysłałby ci to, co konieczne
Gdy duch mój będzie pogrążony w smutku
„Gdy duch mój będzie pogrążony w smutku, gdy wszyscy, którzy mnie kochali, o mnie pamiętali, znikną jak kwiaty w jesieni, wtedy, Panie, szepnij mej strapionej duszy, że ma jeszcze Przyjaciela, który nigdy nie umrze, którego miłość nigdy się nie zmienia, a jest nim Jezus w tabernakulum”.
św. Urszula Ledóchowska „Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”, s. 30
Photo by Kleiton Santos on Pixabay
Nigdy nie mogę być samotna
„Nigdy nie mogę być samotna, opuszczona, skoro mam tabernakulum i Jezusa w Komunii Świętej”.
św. Urszula Ledóchowska „Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”, s. 19
Photo by Mario Cesar on Pixabay
Sam, opuszczony
„Sam, opuszczony – Jezus zaczyna na krzyżu to życie osamotnienia, opuszczenia, które przez całe wieki, aż do skończenia świata, prowadzić będzie w tabernakulum”.
św. Urszula Ledóchowska „Bądź jak lampka przed tabernakulum. Myśli o Eucharystii”, s. 17
Photo by Gabriela Fink on Pixabay
Nigdy nie warto tęsknić
Gdzie jesteś, Mały Książę, gdzie?
„Gdzie jesteś, Mały Książę, gdzie?
Odszedłeś z mej książeczki kart.
Czy po pustyni błądzisz znów,
Rozmawiasz z echem pośród skał?
Czy tam, gdzie świeci złoty wóz
Oglądasz Ziemię w swoich snach,
Gdzie pozostała z tamtych dni
Niby wspomnienie bajka ta.
W maleńkiej róży kochał się
Książę na jednej z wielu gwiazd.
Nie widział przedtem innych róż,
Kiedy w daleki poszedł świat.
Na Ziemi zwątpił w miłość swą,
Tę najpiękniejszą z wszystkich snów,
Bo jak miał w jednej kochać się,
Gdy ujrzał park z tysiącem róż?
[Nie wierz swym oczom szepnął wiatr,
Jeśli kochasz, sercem patrz.]
Zrozumiał wtedy Książę to,
Że tylko jedna w świecie jest,
Ta, którą kochał w wszystkie dni
I wrócił znów do róży swej.
Gdzie jesteś, Mały Książę, gdzie?
Odszedłeś z mej książeczki kart.
W świecie, gdzie nikt nie kocha róż
Na zawsze ktoś pozostał sam.
W świecie, gdzie nikt nie kocha róż
Na zawsze ktoś pozostał sam.”.K. Dzikowski „Mały Książę”