Było ciemno

„Było ciemno.
Nie wiedziałam jeszcze,
że to przedsmak świtu.
Siedziałam przy grobie skulona
jak pies, który zgubił pana.

Płakałam.

Nic więcej nie umiałam zrobić
dla utraconej miłości.
Nie powinnaś się dziwić,
szeptała pamięć,
którą tyle razy zawiedziono.
Nie jesteś kobietą, dla której warto
dotrzymać obietnicy.
Cud, że jeszcze żyjesz.
Że Cię wtedy tylko opluto,
a nie ukamienowano.

Tylko co robić z tym cudem.
Co robić.
Płakałam.

Niewiasto, czemu płaczesz?
Kogo szukasz?

Głos był cichy jak powiew
porannego wiatru.

Może mi się zdawało.
Czemu płaczę?
Bo moje serce przez chwilę uwierzyło,
że można zmartwychwstać.
Tymczasem nastała ciemność
i wchłonęła wszystkie moje marzenia.
Jak tyle razy wcześniej.

Kogo szukasz?

Jedynego mężczyzny,
któremu odważyłam się uwierzyć.

Mario.

Zadrżałam.
Odwróciłam się.
Powoli,
ostrożnie,
żeby nie spłoszyć głosu
cichego jak powiew
porannego wiatru.
Żeby nie spłoszyć
odzyskanej miłości.

Stał przede mną
cały utkany ze światła.
Poznałam Go po ranach
na dłoniach
i oczach,
w których była czułość.

Zmartwychwstałam”.

B. K. Baumann „Wielkanoc Marii Magdaleny”, https://zakonnicabezprzebrania.blogspot.com/2020/04/mysli-niedorzeczne-wielkanoc-marii.html

Photo by Elstef on Pixabay

Miłość ludzka dąży do tego

„Miłość ludzka dąży do tego, by mieć dla siebie swój przedmiot ukochania. Kto kocha ludzi jak Chrystus, pragnie, by oni należeli do Boga, a nie do niego. Oczywiście w ten sposób zapewniamy sobie ich posiadanie na wieki. Jeśli zdobędziemy człowieka dla Boga, jesteśmy z nim zjednoczeni w Bogu, podczas gdy chęć zdobycia go dla siebie prowadzi często do tego, że prędzej czy później go tracimy”.

św. Teresa Benedykta od Krzyża

Photo by Uschi on Pixabay

Obecne doświadczenie jest cierpieniem trudnym do zrozumienia

„Obecne doświadczenie jest cierpieniem trudnym do zrozumienia, widzi się ofiarowaną nam radość, jest możliwa, naturalna, wyciągamy rękę… i nie możemy uchwycić tej tak upragnionej pociechy!… ale Celinko, jakżeż to wszystko jest tajemnicze!…”

św. Teresa od Dzieciątka Jezus, listy do Celiny

Photo by Manuel Darío Fuentes Hernández on Pixabay

Miłość zbudowana na lęku przed stratą

„A miłość zbudowana na lęku przed stratą to nie miłość, ale uzależnienie i niszcząca relację kontrola […]. Jeśli chcę kogoś kontrolować, to znaczy, że się boję. Mówiąc, że go kocham, tak naprawdę mówię, że boję się go utracić. Zamiast budować wolność w relacji z dzieckiem, czy inną osobą, tak naprawdę buduję uzależnienie i kontrolę, która osacza”.

D. Chmielewski „Różaniec ratunkiem dla świata”, s. 25

Istis
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie nam w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.