„Rana odniesiona wskutek opuszczenia przez matkę okazała się szczególnym miejscem spotkania z Bogiem, miejscem, gdzie współdziałała z Nim, pozwalając Miłości na pokochanie siebie”.
o św. Teresce, B Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł.
M. Grabski, Kraków 2017, s. 96
Posty oznaczone jako cytat
Gdy słońce na zawsze zagaśnie
„Gdy słońce na zawsze zagaśnie
I w mroku pogrąży się świat,
W jaskini znajdziemy mieszkanie,
My bracia, ja brat i ty brat.
Tam burze szaleją i nigdy im dość
– Tu spokój, tu spokój i ład.
Zrośnięci z tą skałą jak mięso i kość
– My bracia, ja brat i ty brat”.D. Wolverton „Gwiezdne wojny. Uczeń Jedi. Narodziny Mocy”
Otrzymałam łaskę dojrzałości
„«[…] otrzymałam łaskę dojrzałości, czyli mego całkowitego nawrócenia»; «Odzyskałam w pełni swoje dziecięce usposobienie, nabierając równocześnie powagi życia»; «Jezus […] w jednej chwili zmienił noc mojej duszy w strumienie światła […] mnie uczynił silną i odważną, przyodziawszy w swą własną zbroję, i od tej błogosławionej nocy nie uległam już w żadnej walce» – pisała [św. Teresa].
Boża łaska dotknęła jej wrodzonego zranienia. Teresa miała uwolnić się od niego oraz od chęci skupiania na sobie uwagi otoczenia. Wcześniej lubiła być radosna, ale tylko w wąskim i wybranym gronie ludzi. Odtąd, otrzymawszy łaskę siły i światła, które otwierało ją na innych, zwłaszcza na grzeszników, mogła z całą mocą przeciwstawić się swojemu strachowi przed dorastaniem, wyjść z infantylizmu i naprawdę przyjąć ducha dziecięctwa w wolności i jedności. Skorzystała z tego przywileju później, o czym opowiedziała swojej siostrze: «Wiele dusz mówi: Ależ nie ma siły na takie poświęcenie. Niech więc zdobędą się na to, na co ja się zdobyłam: na wielki wysiłek. Dobry Bóg nigdy nie odmawia tej pierwszej łaski dającej odwagę do działania – dzięki temu serce się umacnia i idzie się od zwycięstwa do zwycięstwa»”.B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M Grabski, s.
94-95
Bóg wysadzi tę ziemię
„Bo dzieło zniszczenia
W dobrej sprawie jest święte, jak dzieło stworzenia;
Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze.
Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze,
Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona
Obleją jak Moskale redutę Ordona –
Karząc plemię zwyciężców zbrodniami zatrute,
Bóg wysadzi tę ziemię, jak on swą redutę”.A. Mickiewicz „Reduta Ordona”, fragm.
Pan Martin wypełnił swoją ojcowską rolę
„Pan Martin wypełnił swoją ojcowską rolę, prowokując córkę do wyrzeczenia się dziecięcej postawy i do odseparowania się od matki. To właśnie ojciec musi rozbić więź matka-dziecko, stworzyć dystans między nimi obiema, by nie dopuścić do wejścia w relację fuzjonalną. Towarzyszy dziecku, gdy opuszcza ono kojącą łagodność rodzicielki, pozwala mu stawić czoła trudnościom i zaangażować się w życie wraz z jego nierozłącznymi zasadami dorastania i niezależności. Właśnie ojciec staje się mistrzem separacji i żałoby. Jeśli dziecko w obawie przed cierpieniem nie ośmieli się oddalić od matki, mogą pojawić się u niego kłopoty z tożsamością, paraliżujące lęki i niedojrzałość”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M Grabski, s.
94
Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy
„Mocarzu, jak Bóg silny, jak szatan złośliwy,
Gdy Turków za Bałkanem twoje straszą spiże,
Gdy poselstwo paryskie twoje stopy liże, –
Warszawa jedna twojej mocy się urąga,
Podnosi na cię rękę i koronę ściąga,
Koronę Kazimierzów, Chrobrych z twojej głowy,
Boś ją ukradł i skrwawił, synu Wasilowy!”A. Mickiewicz „Reduta Ordona”, fragm.
Rozdarta między pragnieniem dorośnięcia a chęcią wycofania się
„Teresa zmobilizowała całą swoją energię, aby dokonać radykalnego wyboru. Rozdarta między pragnieniem dorośnięcia a chęcią wycofania się w melancholię po zniszczonej rodzinnej miłości, zdecydowała się zerwać z tymi postawami”.
B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 93
Ja, kiedy usta ku twym ustom chylę…
„Ja, kiedy usta ku twym ustom chylę,
Nie samych zmysłów szukam upojenia,
Ja chcę, by myśl ma omdlała na chwilę,
Chcę czuć najwyższą rozkosz – zapomnienia…”.K. Przerwa-Tetmajer „Ja, kiedy usta…”
Wystarczy się ukorzyć
„Tak, wystarczy się ukorzyć przez znoszenie z łagodnością swych niedoskonałości. Oto prawdziwa świętość”.
św. Teresa z Lisieux, cyt. za B. Dubois „Uzdrowienie zranień z dzieciństwa ze św. Teresą z Lisieux”, tł. M. Grabski, s. 80
Zło dopełnia już miary
„Zło dopełnia już miary… Trwogi zimne dreszcze
Przenikają do szpiku kości ludzkość całą…
Pod ziemią słychać grzmoty wulkanów złowieszcze,
Ziemia drży, niebo chmur się zakrywa nawałą…
Cicho… Słońce się zniża ponure i krwawe –
Dziwnie złowrogi zachód – noc wieku nastanie…
Kto wie? Może wyrzuci w tę noc wulkan lawę
I ziemię całą skryje w lawy oceanie?”.K. Przerwa-Tetmajer „W Nowy Rok”