"Musimy zdobyć się na odwagę większą niż ta, o którą siebie podejrzewamy, ponieważ Bóg nieustannie wzywa nas, byśmy stali się kimś więcej, niż jesteśmy" M.L'Engle
„«Dla Jego bolesnej męki, miej miłosierdzie dla nas i dla całego świata»… Pan Jezus dał mi zrozumieć, że te wezwania głęboko wzruszają Jego Serce i stają się niby kropelkami Jego Krwi, która tak obficie spływa dla zbawienia dusz. Usłyszałam równocześnie głos: «Módl się szczególnie gorąco o uduchowienie kapłanów, bo tylko święci kapłani mogą zbierać tę zbawienną rosę Krwi!»”
„Pewnej nocy łzy z oczu mych
otarł dłonią swą Jezus
i powiedział mi: «Nie martw się,
Jam przy boku jest twym».
Potem spojrzał na grzeszny świat
pogrążony w ciemności,
i zwracając się do mnie,
pełen smutku tak rzekł:
«Powiedz ludziom, że kocham ich,
że się o nich wciąż troszczę,
jeśli zeszli już z moich dróg,
powiedz, że szukam ich.
Gdy na wzgórzu Golgoty
Życie za nich oddałem
To umarłem za wszystkich
Aby każdy mógł żyć».
Nie zapomnę tej chwili
Gdy mnie spotkał mój Jezus
Wtedy byłem jak ślepy
On przywrócił mi wzrok”.
Nie wiem, czyj to cytat. Jeśli Ty wiesz, daj znać, to uzupełnię tę informację.
Photo by Petra on Pixabay
„Nie leń się w pracy nad sobą, nie odkładaj swej świętości na jutro, na później, aż do starości czy do klasztoru. Któż wie, jak się twoje życie ułoży i czy doczekasz starości? Żyj co dzień tak jakbyś wieczorem umrzeć miała. Twoja świętość to każdy dzień powszedni – święcie przeżyty. Twoim jest tylko – dzisiaj!”
„Każdy grzech, choćby najmniejszy, jest potworną obrzydliwością, jest nieskończoną zniewagą Bożego Majestatu i dlatego każdy z nich tak boleśnie rani Moje Serce”.
słowa Jezusa, K. Kowalczewska „Mów, Panie…”, s. 36
„- Tak, wiele niezwykłych otrzymałaś darów, lecz nie myśl, by one były tak niezwykle rzadkie. Wiedz, że Serce Moje zawsze jest otwarte, by wam udzielać łask. Od was zależy, jak te dary, i ile ich przyjmiecie”.
„- Ja nie cofam nigdy obietnic raz danych. Od ciebie zależy, byś Mi nie przeszkodziła w ich spełnieniu.
– Jezu mój, bądź mi mocą i obroną przeciw mnie samej. Raczej zetrzyj z oblicza ziemi, niż dopuść, bym była przeszkodą Twemu Miłosierdziu”.
„Od ciebie żądam bezwzględnej surowości i karności. Żadnych kompromisów, żadnych targów. To jest konsekwencja twoich ślubów i tego domagam się od ciebie w całej pełni. Wiem, że ci to z trudem przyjdzie, lecz pomnij, że to jest twój codzienny krzyż, który Ja dla ciebie w szczególny sposób błogosławię i w każdej ciężkiej chwili wspierać cię będę. Módl się tylko pokornie, ufnie, serdecznie”.
„Im więcej ci Pan uczynił, tym głębsza Mu się cześć należy, i to właśnie ta zewnętrzna cześć, która musi być wyrazem twego wewnętrznego nastawienia. Dlatego módl się z najgłębszą pokorą, na kolanach, w prochu przed Panem i Bogiem Twoim.
A teraz w stosunku do bliźnich twoich. Chcę, byś im była jasnym promieniem, i słońcem dla tych, którzy z tobą żyć muszą, a nie chmurą gradową”.