„Najlepsza modlitwa:
zgadzanie się z wolą Bożą.
Najlepsza pokuta:
ciche poddawanie się woli Bożej.
Najlepsza miłość:
wierne spełnianie woli Bożej”.św. Urszula Ledóchowska
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
„Najlepsza modlitwa:
zgadzanie się z wolą Bożą.
Najlepsza pokuta:
ciche poddawanie się woli Bożej.
Najlepsza miłość:
wierne spełnianie woli Bożej”.św. Urszula Ledóchowska
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
„Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie. Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie. Unikajcie wszelkiego rodzaju zła”.
1Tes 5,16-22
Photo by Daniel Reche on Pixabay
„Nie oddzielaj woli Mojej od sytuacji twojej codzienności, a zwłaszcza zachowań i żądań ze strony ludzi wobec ciebie. Moja wola realizuje się i objawia poprzez ludzi, z jakimi masz kontakt. Zwłaszcza we wspólnocie, której jesteś członkiem”.
słowa Jezusa, A. Lenczewska „Słowo pouczenia”, 442
„We wszystkich wstrząsach zwyciężała odwaga podążania za wolą Bożą. Tak właśnie dzieje się w powołaniu: Boże wezwanie zawsze popycha do wyjścia, do dawania siebie, do przekraczania siebie. Nie ma wiary bez ryzyka. Tylko ufne poddanie się łasce, odłożenie na bok własnych planów i wygód, pozwala prawdziwie powiedzieć Bogu «tak». A każde «tak» przynosi owoce, ponieważ wpisuje się w większy plan, który widzimy zaledwie w zarysie, ale który Boski Artysta zna i realizuje, aby uczynić z każdego życia arcydzieło”.
papież Franciszek „Orędzie papieskie na 58 Światowy Dzień Modlitw o Powołania”
„Stłum twoje pożądanie, a znajdziesz to, czego pragnie twe serce. Bo czyż wiesz, że twe pragnienie jest według woli Bożej?”
św. Jan od Krzyża
Photo by Gerd Altmann on Pixabay
„W minioną niedzielę podziwialiśmy jedną z pięknych cech Józefa, to, że nawet w momencie największego zagubienia życiowego, największego zwątpienia, potrafi zawierzyć, uwierzyć Słowu, pójść za Słowem. Pozwala, by Słowo przywróciło go do życia. To jest bardzo ważne – pójść za Słowem, on dzisiaj także idzie za Słowem. Kilkakrotnie anioł przekazuje słowo, decyzję Boga, pragnienie Boga, które chce zrealizować w życiu Świętej Rodziny. Piękne jest to, to jest kolejna cecha świętego Józefa, że on po prostu za nim idzie, nie zastanawia się, nie rachuje, nie kalkuluje, po prostu za nim idzie, by wyruszyć w drogę ze słowem, cud dokona się w drodze, to co ważne dokona się w drodze. Józef tego doświadcza, doświadcza także tego, jak Pan Bóg, jak Jego słowo pięknie współpracuje z naszymi uczuciami, przede wszystkim z naszym lękiem. Jest powołany do tego, żeby zabrać swoją Małżonkę i Dziecię do ziemi Izraela, ale kiedy przychodzi, zauważa że w Judzie rządzi Herod. Lęka się go, nie chce tam iść. I Słowo go nie łamie, Słowo nie zmusza. We śnie dostaje kolejny nakaz: Idź do Galilei. Tam się spełni proroctwo. Jak pięknie Bóg szanuje nasze uczucia, jak pięknie Bóg realizuje Swoją wolę nie łamiąc nas, ale podprowadzając, delikatnie, czasem okrężną drogą, czasem wolniej, czasem zatrzymując na chwilę. Obyśmy, tak jak Józef, potrafili za tym Słowem pójść. Potrafili pójść teraz, by dokonać czy doświadczyć tego, co dokona się w drodze”.
o. Krzysztof Górski OCD
Photo by Dorothée QUENNESSON on Pixabay
„O, jak wielka jest nagroda za jeden akt miłosnego poddania się woli Boga. Wiele rzeczy, o które prosisz, nie daje ci pokoju serca, ponieważ prosisz o coś, co nie leży w planach Boga, o czym On wie, że nie przyniesie ci dobra, lecz zaszkodzi”.
J. Zieliński „365 dni ze Świętymi Karmelu”, s.110
„Prosiłam o to Matkę Bożą. Nie prosiłam dobrego Boga, bo chciałabym pozwolić Mu postąpić tak, jak zechce. Prosić Matkę Bożą to nie to samo, co prosić Pana Boga. Ona wie dobrze, co ma zrobić z moimi małymi pragnieniami: czy Mu je powtórzyć, czy nie… To Ona troszczy się o to, żebym nie zmuszała Pana Boga do wysłuchania mnie, żebym Mu pozwoliła we wszystkim czynić Jego wolę”.
św. Teresa od Dzieciątka Jezus „Żółty zeszyt”, s. 31
Photo by Andrzej Małkowski on Pixabay
„Pan nie musi nam się tłumaczyć, dlaczego tak, i jaki w tym ma zamiar. Zachwyca nas, że jest Bogiem – Jego prawo! Jest to dziecięctwo, które pod niewiadomą, pod niespodzianką jest pewne czegoś wspaniałego (nie węszy zawodu, zdrady). To trzymać Boga za rękę, oglądając gwiazdy; dać się nieść w Jego ramionach z twarzą wtuloną w ciemność – obrazy, które przywoływała Mała Teresa”.
s. Miriam od Krzyża „Modlitwa nieustanna”
Photo by Enrique Meseguer on Pixabay