„Czy dla mnie cokolwiek jest trudne? Lub czy będę podobny temu, co mówi, a nie czyni?
Gdzież jest twa wiara? Bądź mocny i wytrwały!
Bądź mężem wielkodusznym i mocnym, w swoim czasie będziesz pocieszony.
Czekaj mnie, czekaj; przyjdę i uzdrowię cię.
To, co cię nęka, jest tylko pokusą; to, co cię przeraża jest czczym strachem.
Na cóż innego przyda się troska o przyszłe wypadki, jeśli nie na spotęgowanie smutku smutkiem? Dosyć ma dzień swojej nędzy (Mt 6,34).
Próżna to i nieużyteczna rzecz trwożyć się lub cieszyć rzeczami przyszłymi, które może nigdy nie nastąpią”.Tomasz a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa” III 30.2
Czy dla mnie cokolwiek jest trudne?




Brak komentarzy